Niemowlę i książka – sztuka czytania małym dzieciom

Nauka mowy i wiedzy o świecie, to nie tylko codzienne sytuacje i rozmowy, ale też wspólne czytanie bajek. Jako logopeda, muszę przyznać, że istnieją ogromne różnice w zakresie słownictwa między maluchami w tej samej grupie wiekowej. I o ile u 2 – 3 latków można by powiedzieć, że to normalne, bo jedne dzieci zaczynają mówić później, a inne wcześniej, to w pewnym momencie te rozbieżności powinny się wyrównywać. Ale umiejętności językowe nie rozwijają się same z siebie i nie są dane w pakiecie razem z dzieckiem. Zanim niemowlę nauczy się mówić musi się dobrze osłuchać z językiem, w czym pomaga czytanie. To nie jest tak, że maluch, do którego się mało mówi, mało od niego wymaga, mało czyta, w pewnym momencie stwierdzi: “Dobra, stuknęły mi 3 lata, to chyba już czas, żeby coś pogadać”. Według badań, dzieci, które nie miały od samego początku doświadczeń czytelniczych, później mówią, mają uboższy język, a nawet potrzebują w późniejszym czasie więcej czasu by osiągnąć skupienie i skoncentrować się przy zadaniach stolikowych.

Czytaj dalej