Osiągnięcia rozwojowe po dwunastym miesiącu życia

Minął rok odkąd powitaliśmy na świecie wspaniałego małego człowieka. 12 miesięcy. 365 dni. No i powinnam pewnie napisać to, co zawsze mówią mamy: że minęło “nie wiadomo kiedy”, że dopiero co obchodziliśmy 1 miesiąc, a tu zaczynamy drugi rok, albo że czas leci za szybko. Ale wiecie co? Wiem dokładnie kiedy to minęło. Zegar odmierzał kolejne godziny gdy się bawiłyśmy, śmiałyśmy, gdy czytaliśmy książki, gdy chodziliśmy na spacery, gdy spałyśmy przytulone. Czasem biegł jak szalony – na wakacjach, albo podczas drzemek (Jak to minęła godzina?? Przecież zasnęła 15 minut temu!). Czasem też się dłużyło, najbardziej gdy nosiło się dziecko pół nocy, bo płakało. Tak, bywało też ciężko. Ale to było dawno temu! I wydaje się, że zaledwie kilka takich trudnych nocy było. Od dawna śpi jak anioł. A za dnia niezmiennie wesoły skrzat. Staraliśmy się bardzo nie przegapić ani chwili. Uwiecznialiśmy nie tylko na zdjęciach i filmach, ale przede wszystkim w pamięci każdy kolejny, cudowny miesiąc. Miliony wyjątkowych momentów. Zachwycaliśmy się nowymi postępami, a czasem kompletnie niepotrzebnie martwiliśmy, np. brakiem apetytu. Teraz wcina aż się jej uszy trzęsą. A czemu myślę, że nie za szybko? To jedyne, co się czasem myśli i chciałoby się powiedzieć “Chwilo trwaj!” by zatrzymać ten słodki szczebiot i tupanie nóżek i tulenie i.. i.. i…, no właśnie za wiele tych chwil do zatrzymania. Lepiej skupić się na tych, co właśnie trwają, by chłonąć z nich tyle radości ile się tylko da. Są wtedy tym bardziej wyjątkowe. Poza tym to, co przed nami, jest jeszcze bardziej ekscytujące! I jak pomyślę o tym, ile się wydarzyło wspaniałych rzeczy przez ostatnie 12 miesięcy, ile zmieniło, to wydaje się, że to minął o wiele więcej niż tylko rok. I to jest niesamowite. I to jest cała magia.  Dobra. Koniec tej patetyczności i romantyzmu.  Wracając na ziemię, zapraszam Was na ostatni artykuł z tego cyklu i podsumowanie umiejętności rozwojowych u rocznego malucha.

Czytaj dalej

Osiągnięcia rozwojowe po dziesiątym miesiącu życia

Dziesiąty miesiąc życia już za nami! Czy wszyscy zdążyli dobiec, czy ktoś zgubił się po drodze? Nadążyć za maluchem nie jest bowiem łatwo, bo raczkowanie osiągnęło już moment kulminacyjny. Szybciej nie będzie, a przynajmniej do czasu kiedy nasz bobas zacznie chodzić 🙂 Jeśli zaś chodzi o inne osiągnięcia rozwojowe, to w tym czasie pojawia się kilka nowych, istotnych umiejętności, których należałoby od malca oczekiwać.

Czytaj dalej

Osiągnięcia rozwojowe po dziewiątym miesiącu życia – WSKAZYWANIE PALCEM

Dziewiąty miesiąc życia dziecka określany jest przez specjalistów jako “rewolucyjny” i stanowiący kamień milowy w rozwoju dziecka. O co chodzi z tą całą “rewolucją’ i czy te nowe umiejętności muszą pojawić się właśnie w dziewiątym miesiącu? Skąd wzięła się obsesja na wskazywanie przez dziecko palcem i czy aby nie jest ona przesadzona? Omówmy po kolei umiejętności i osiągnięcia rozwojowe charakterystyczne dla tego trzeciego kwartału okresu niemowlęctwa.

Czytaj dalej

Osiągnięcia rozwojowe po ósmym miesiącu życia

Witamy po ósmym miesiącu życia. Mam nadzieję, że wszyscy rodzice są już przygotowani na atak małego odkrywcy. Uprzedzam – na nic zdadzą się zakazy i groźne miny, bo ciekawość świata bierze górę!  Nadszedł już czas na zabezpieczenie niskich rogów i kantów – jeśli jakaś pedantyczna dusza zwlekała z tym do ostatniej chwili, to po pierwsze witam w zacnym klubie, a po drugie biję na alarm – bo to już ten moment. Odpowiednie zabezpieczenie mieszkania uchroni maluszka przed niejednym bolesnym uderzeniem. Zaczyna się bowiem wspinanie na meble i ściąganie wszystkiego co da się pochwycić i unieść. Jeśli wydawało Wam się, że dzieciak za szybko Wam rośnie, to informuję, że dopiero po osiągnięciu 8 miesiąca życia aktywność ruchowa i rozwój motoryczny niemowlaka nabierają tempa… Rzecz jasna inne umiejętności rozwojowe też nie pozostają daleko w tyle.

Czytaj dalej

Osiągnięcia rozwojowe po siódmym miesiącu życia

Siódmy miesiąc życia dziecka zdecydowanie można określić jako: “Jak tu przewinąć tego dzieciaka??” Jeśli masz wrażenie, że Twój malec (w czasie aktywności) nie znosi leżeć na plecach, nagle zaczął się niecierpliwić przy przewijaniu czy ubieraniu, próbując nie tylko przekręcić się na brzuszek, a wręcz uciec, to zapewniam – jest to typowe. Co nowego poza tym? Niby minął tylko miesiąc, a 7-miesięczne niemowlę jest już w zupełnie innym miejscu (i to dosłownie) niż to półroczne. Sami się przekonajcie:

Czytaj dalej

Osiągnięcia rozwojowe po szóstym miesiącu życia

Chciałoby się aż zarymować: krok po kroku, krok po kroczku, no i mamy już pół roczku! Wspaniały czas za Wami. I nie ma co płakać, że dzidziuś coraz większy i że za szybko rośnie, bo najlepsze dopiero przed Wami drodzy rodzice! Drugie półrocze życia dziecka obfituje w niesamowite dokonania, takie jak urocze czworakowanie, zwane potocznie „raczkowaniem”, pierwsze kroki, pierwsze słowa… Ale na to jeszcze trochę poczekamy. Tymczasem warto podsumować minione pół roku. Daleka jestem od straszenia i zawsze podkreślam, że rozwój jest kwestią mocno indywidualną i nie można sztywno trzymać się wytyczonych norm, które według różnych specjalistów czy publikacji są niejednakowe! Mimo to trzeba jednak pamiętać, że dawanie dziecku czasu ma swoje granice. Pół roku to taka umowna granica, do której pewne z rzeczy opisanych poniżej muszą się pojawić, maluch powinien je już opanować, bo jeśli same nie „wskoczyły”, to należy zasięgnąć fachowej pomocy.
Czytaj dalej

Osiągnięcia rozwojowe po piątym miesiącu życia

Która mama tonie w ślinie swojego dziecka ręka do góry! Piąty miesiąc życia to czas, w którym może zacząć być trochę mokro. I to nie tylko przez ślinę, ale i inne wydzieliny, jak łzy i płynne dwójeczki. Okres rozpoczęcia ząbkowania można zatem uznać za otwarty. Choć do pojawienia się tej pierwszej małej białej perełki może upłynąć jeszcze trochę czasu, to ten przeuroczy okres ślinienia, marudzenia i żądania noszenia już może się udzielać naszym latoroślom. Czyżbym pisząc ten artykuł zabarwiła go nieco emocjonalnie?? Owszem, jest taka możliwość 🙂 Na szczęście oprócz niewdzięcznego etapu nabywania uzębienia, który z przerwami będzie nam towarzyszył do 2. – 3. roku życia dziecka, nasze 5. miesięczne niemowlę wkroczyło we wspaniały czas aktywności ruchowej, ogromnej potrzeby kontaktów społecznych, wybuchów radości i coraz bardziej celowych zachowań:

Czytaj dalej

Osiągnięcia rozwojowe po trzecim miesiącu życia

Nasz bobas ma już trzy miesiące. Uff… O ile pierwszy miesiąc dla wielu rodziców to jazda bez trzymanki, a drugi też niełatwy, choć powoli uzyskujemy poczucie kontroli nad sytuacją, to w trzecim jesteśmy już „obcykani” w temacie i czujemy się specjalistami od dzieci. Już nie panikujemy, nie liczymy ze stoperem ile sekund głowa jest podniesiona ani nie mierzymy kątomierzem, czy aby na pewno jest to kąt 45 stopni 🙂 No i bardzo dobrze! Dziecko rozwija się w swoim własnym tempie, jedne umiejętności nabywa szybciej, inne wolniej i nie ma co sztywno trzymać się wytycznych co do tygodnia. W pierwszych miesiącach rozwój przebiega jednak na tyle dynamicznie, że pewna kontrola jest jak najbardziej wskazana. Nie oznacza to, że trzeba się stresować, jeśli nie każdy punkt jest w 100% spełniony. Możemy przecież dać maluchowi jeszcze troszkę czasu, ale dobrze wiedzieć, co w takim wypadku obserwować, nad czym popracować, jakie sfery stymulować poprzez zabawę. No więc idąc za ciosem, oto co powinien opanować trzymiesięczny szkrab:

Czytaj dalej

Osiągnięcia rozwojowe po pierwszym miesiącu życia

Narodziny dziecka są chyba największym wydarzeniem w życiu dorosłego człowieka, a dla dwojga kochających się ludzi spełnieniem marzeń i kwitesencją ich miłości. I niezależnie od tego, czy pojawienie się maleństwa na świecie poprzedzone było długimi staraniami i przygotowaniami, czy była to ” wpadka”, zawsze jest to mieszanka oczywiście szczęścia, czułości i bezwarunkowej miłości, ale też poczucia ogromu odpowiedzialności i troski – czy na pewno sobie poradzimy jako opiekunowie i czy maluszek będzie rósł zdrowo i prawidłowo się rozwijał. Świeżo upieczeni rodzice zwykle bacznie kontrolują, czy maluch osiąga pewne „kamienie milowe” w rozwoju. Wyczekiwaniu na pierwsze małe i wielkie postępy towarzyszy euforia i duma, kiedy spostrzeże się u maleństwa nową umiejętność, ale też często niepokój, jeśli wydaje nam się, że zmiany przebiegają za wolno, albo któreś z zachowań odbiega od normy.

Czytaj dalej